DIY: Kuchenno Remontowy Zawrót Głowy

kuchnia malowanie tikurilla

Kuchenny zawrót głowy. Jedni remonty kochają inni nienawidzą. Ja mam wrażenie, że ciągle coś zmieniam i żyję od wielu lat w ciągłym dostosowywaniu moich wnętrz do swoich coraz to nowych pomysłów. Pewnie odziedziczyłam to po mamie, która zawsze wymyślała remonty, a mój kochany tatuś z uwagi na swój fach budowlany wszystkie je realizował. Lubię ten stan, kiedy pomysły, które siedziały mi w głowie stają się rzeczywistością i efekt jest zazwyczaj taki jak sobie wymyśliłam. Bo jak Monika chce coś zmienić, przemalować to nie ma mocnych prędzej czy później będzie tak wiercić dziurę, aż w końcu to zrealizuje … Uparta ze mnie Bestia. Tak było też z moją kuchnią, która kompletnie nie pasowała do reszty całego domu a przeszła przez 10 lat kilka zmian. Chociażby ściany, które najpierw były pomarańczowe, bordowe i nie wiem do dziś czemu wtedy mi się to podobało. Z urządzaniem domu jest tak, że albo wprowadzając się robisz remont i od razu wiesz co chcesz i jak chcesz, albo twoja wizja domu kształtuje się latami i z biegiem czasu wiesz jak chcesz by ten dom wyglądał. Ja cały czas zastanawiałam się co zmienić w mojej kuchni.

Kiedy urodził się mój synek moja kuchnia przeszła pierwszą mini metamorfozę zmieniłam blaty, uchwyty, oświetlenie, kafelki. Potem przyszedł czas na odświeżenie koloru ścian i tak pokochałam miłością wielką kolor szary, oczywiście nie tylko w kuchni. Jak to mówi mój sześciolatek jak nie wiesz jaki kolor wybrać zapytaj się mamy i tak poradzi Ci szary.

Farba:

everal aqua semi matt 40 tikurila

pomalowana szafka

W kuchni zmieniłam na początku kolor dwóch ścian of course na kolor szary. Kolejną rzeczą było malowanie mebli kuchennych. Jak tylko odkryłam jak należy się do tego przygotować, najpierw był test farb kredowych na stoliku w salonie. Niestety nie sprostał moim oczekiwaniom. Postawiłam na farby Tikkurila. Tutaj link. Jestem ich wielką fanką są super jakościowo i bardzo ładnie kryją powierzchnię.

Malowanie szafek kuchennych zajęło mi półtora dnia. Najpierw odkręciłam fronty i pomalowałam to co było widoczne tj. przód korpusu szafek, boki, listwy pod szafkami itp. Następnie przyszedł czas na fronty, ponieważ byłam w 6 miesiącu ciąży i nie mogłam sama wszystkiego zrobić, poprosiłam o pomoc tatusia. Odtłuścił fronty rozpuszczalnikiem i razem przetarliśmy je papierem ściernym. Najprzyjemniejszą dla mnie rzeczą było malowanie frontów. Farba była bardzo kryjąca, więc wystarczyło pomalować dwa razy.

 

Po około 6 godzinach przykręciłam fronty do korpusów, dokręciłam uchwyty, szyby i mogłam cieszyć się z nowej metamorfozy moich szafek kuchennych. Do renowacji mebli użyłam zwykłego rozpuszczalnika, papieru ściernego P-20, farby Tikkurila Everal Aqua Semi Matt 40 (pół mat), wałka i pędzla. Malowanie mebli farbami Tikkurila Everal, niezależnie czy są wykonane z drewna, płyty MDF czy okleiny, nie wymaga dodatkowego użycia lakieru. Tak niewiele czasu, poniesionych kosztów a tak wielkie zadowolenie z mojej new starej kuchni.

renowancja kuchni

kuchnia malowanie tikurilla

W związku z pytaniami o kolor farby i obecny wygląd kuchni przedstawiam Wam nowe fotki. Niestety dokładnego numeru farby nie widać tylko początek i końcówkę ale może zawsze to pomoże.

 

metamorfoza kuchni tikurila pomalowanie szafek kuchennych mdf

tikurila everal semi matt 40

Zachęcam Was również do poczytania o pięknych dodatkach do pokoju dziecięcego i nie tylko tutaj.

Fot. własna

9 comments

  1. Magda says:

    Jak odnowione meble sprawują się w utrzymaniu czystości? czy farba się nie ściera i czy nie widać plam na meblach?

    • lovelaughlife.pl says:

      Od pomalowania kuchni minęło już kilka lat i nadal jestem bardzo zadowolona z tej decyzji. Przemalowałam też kuchnie w domu nad jeziorem także wygląda imponująca, wkrótce wrzucę nowe fotki. Kuchnię w domu przemalowałam nawet ponownie, nie z powodu odprysków tylko chciałam inny kolor jaśniejszy szary i także jest ok. Myje się bardzo dobrze nawet parownicą nic nie schodzi. Jedyne odpryski lub zarysowania tak bym to nazwała są na listwie przypodłogowej od stukania odkurzaczem, dlatego mam mały słoiczek farby i raz w roku to poprawiam.

  2. Marta Markowicz says:

    Hej, też chcę przemalować u siebie meble w salonie, jednak nie widzi mi się traktować ich papierem ściernym. Jedynie odtłuścić i pomalować farbą. Czy to zda egzamin jeśli chodzi o tą farbę??? Zastanawiam się jeszcze nad farbą 3V3.

    Ps. Piękna kuchnia.

    • admin says:

      Marta to jest bardzo delikatny papier ścierny nie na brudzi a może zlikwidowač nierôwne powierzchnie i zapewni lepszà przyczepność farby. Zajmie Ci to mało czasu. Polecałabym go jednak użyć 🙂

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.